cuatro-caminos.com.pl
Start O nas w necie Maciej Nowak o nas
Maciej Nowak o nas PDF Drukuj Email
niedziela, 03 lutego 2008 14:37

Cuatro Caminos: knajpa z corridą w środku

Maciej Nowak

18.06.2011 aktualizacja: 2011-06-16 14:19

Cuatro Caminos to knajpa serwująca popularną ostatnio kuchnię hiszpańską w bardzo nietypowym wystroju - pisze Maciej Nowak w kolejnej recenzji kulinarnej.

Cierpię na klasyczny u wielu piszących lęk przed białą kartką. Paraliżuje mnie tak bardzo, że przez długi czas nie jestem w stanie zacząć tekstu. Ale gdy tylko pierwsze zdania mozolnie zaczernią nagłówek strony, dalej już idzie jak z płatka. Tym razem obeszło się jednak bez zbędnej zwłoki, bo zainspirowała mnie koleżanka redaktorka. Poprosiła, by w felietonie o Cuatro Caminos wspomnieć koniecznie o toalecie. Jej aranżacja, przypominająca wnętrze areny do corridy, poruszyła wyobraźnię Kuby Atysa, naszego fotoreportera. Olé! Cóż za wspaniały i przewrotny pomysł na rozpoczęcie tekstu! Mnie też niejednokrotnie toaleta przywodziła na myśl zmagania na śmierć i życie. Inna sprawa, czy przypadkiem nie jest to żart w stylu nieco prezydenckim? W końcu piszę o przyzwoitej knajpie, której fajnie zaaranżowany wychodek jest praktycznym uzupełnieniem, a nie zasadniczym punktem odniesienia.


Cuatro Caminos to kolejny dowód warszawskiej fascynacji kuchnią hiszpańską. Ostatniej jesieni tytuł Knajpy roku 2010 przyznaliśmy wawerskiej restauracji La Ibérica, kilka lat wcześniej podobnym laurem uhonorowana została Espana to tu! Również inne miejsca specjalizujące się w przysmakach Półwyspu Iberyjskiego cieszą się zainteresowaniem stołecznej publiczności. W Cuatro Caminos pod sufitem wisi rower, na którym właściciel lokalu objechał całą Hiszpanię i skąd przywiózł pomysł na tapas bar. Może właśnie dzięki temu spracowanemu dwukołowcowi lokal promienieje młodzieńczą energią i niemal zawsze pełen jest nieformalnej klienteli. Przychodzą tutaj mieszkający w Warszawie hiszpańscy studenci, lekcje hiszpańskiego uzupełniają o doświadczenia kulinarne uczniowie licznych szkół językowych. Bo od ponad dekady hiszpański bije w Warszawie popularnością na głowę inne języki romańskie. Wkuwanie hiszpańskich słówek jest dziś na topie.


Kuchnia Cuatro Caminos ma nieco rustykalny wyraz. Porcje są słuszne, obficie zraszane dobrą oliwą i przygotowywane od serca, bez oglądania się na gastronomiczne mody. Znajdziecie tu wszystko, czego brakuje wam od ostatniej wyprawy w tamte strony: chorizo duszone w białym winie (25 zł), mus z dorsza na warzywach (25 zł), ośmiornica po galicyjsku na plastrach ziemniaków (35 zł), krokiety ziemniaczane z szynką serano (17 zł), gruby omlet z ziemniakami (12 zł), escabilada z anchois białym i ciemnym (22 zł) czy zestaw bocadillos (25 zł). Do tego oryginalna jajecznica z kaszanką i smażonymi ziemniakami (18 zł), która, jak skądinąd wiem, należy do ulubionych przysmaków króla Juana Carlosa. Oraz - paella nad paellami! Ten iberyjski bigos, wielką patelnię pełną ryżu z mnóstwem dodatków, trzeba zamawiać z pewnym wyprzedzeniem albo zawitać tutaj w niedziele, kiedy przygotowywana jest regularnie. Mimo podlewania posiłku dobrym winem domowym o delikatnym aromacie czekolady i czarnych porzeczek, nie udało mi się przejeść całej karty. Dlatego wrócę tu jeszcze nieraz. A może ktoś z państwa spróbuje jagnięciny i podzieli się wrażeniami?

Zachwyt nad hiszpańską kuchnią niech nie zastąpi jednak poczucia solidarności z tymi, którzy protestują na Puerta del Sol w Madrycie i innych miastach. Na Nowym Świecie nad siedzibą Krytyki Politycznej wisi od kilku tygodni hiszpańska flaga. Dzisiaj bowiem wszyscy powinniśmy czuć się Hiszpanami

Więcej na: gazeta.pl

Poprawiony: czwartek, 29 września 2011 14:38
 
Recommended service:
advantages of online dating